~ The New Beginning... ~
 
IndeksIndeks    CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Mhrok

avatar

Liczba postów : 88
Join date : 09/09/2015
Wiek : 19
Skąd : Podlasie

PisanieTemat: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Czw 17 Wrz 2015, 21:21

Przechadzałaś się uliczkami miasta Veilstone w regionie Sinnoh. Teraz za pewnie była gdzieś może 6 lub 7 rano, jednak nie byłaś tego dokładnie pewna. Jednak co mogłaś robić o tak wczesnej porze na zewnątrz, a nie pod ciepłą kołdrą? Najzwyczajniej w świecie uciekłaś z domu. W twoim domu nie działo się najlepiej, a otrzymanie w prezencie przeprosinowym Onixa jedynie przelało czarę goryczy. Wybiegłaś z domu i wsiadłaś w pierwszy pociąg, który widziałaś na stacji. I tak znalazłaś się tutaj, mieście w centrum regionu Sinnoh, z dala od twoich wyrodnych rodziców. Słońce dopiero wstawało zza horyzontu i powoli ocieplało zindustrializowaną okolicę. Musiałaś trafić na coś w rodzaju rynku, bo ludzie powoli schodzili się do powystawianych wszędzie straganów z jedzeniem. Zatem tak ma się zacząć twoja podróż...

_________________

~ Sygnatura autorstwa CLFF ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokewish.forumpl.net/
Amanda

avatar

Liczba postów : 179
Join date : 11/09/2015

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Czw 17 Wrz 2015, 22:12

Rodzice? Heh, prędzej maszynki do płodzenia dzieci, bez jakichkolwiek uczuć. Tacy powinni z urzędu być poddawani sterylizacji aby nie marnować życia kolejnym istnieniom. Ale koniec! Już nie mam zamiaru dłużej patrzeć na te mordy zniszczone wódą i fajkami! Tak było, jest i będzie!
Szłam stawiając szybko krok za krokiem, otulona przez długie cienie rzucane przez wszelkie budowle z samego rana. Nie chciałam wyjść na światło dzienne, kryjąc się przed całym światem, a może nawet przed samą sobą? Każde, obce spojrzenie było dla mnie niczym sztylet, który przeszywał mą skórę odsłaniając wszelkie słabości...
Co za pierdzielenie! Nawet własne myśli mnie wkur... Słownictwo typu "Ą/Ę"! To przecież nie ja! A więc skąd to się bierze... Mniejsza, ta informacja nie zbawi świata.
- A co to...
Szepnęłam sama do siebie przyglądając się pierwszym sprzedawcom i ich towarom. A gdyby tak pożyczyć sobie na wieczne oddanie jakąś bułkę albo i ze dwie? Wybrałam szybko najdogodniejsze miejsce, stragan na uboczu, gdzie świadków będzie mało. Następnie spojrzałam na nieszczęsną kulę zalegającą w kieszeni. Dobra, czas działać. Rozejrzałam się dookoła po czym podeszłam możliwie blisko "szczęki" tak aby nie wzbudzić większych podejrzeń.
- Czas zapracować na swoje utrzymanie.
Powiedziałam możliwe najciszej do zamkniętej kuli po czym wypuściłam z niej kamienistą bestię. Zrób swoje, odwróć uwagę! Buhahahaha! Teraz czas, na wyczekanie okazji, a jeśli tylko się taka trafi... buchnę pierwszy, lepszy fant tak żeby nikt się nie zorientował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok

avatar

Liczba postów : 88
Join date : 09/09/2015
Wiek : 19
Skąd : Podlasie

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Nie 20 Wrz 2015, 20:39

Dla większego bezpieczeństwa wypuściłaś Onixa w jednej z bocznych uliczek. W końcu gdyby pojawił się zaraz koło ciebie, to mogłoby być krucho. Powoli zaczęłaś się przechadzać po straganach, niby przeglądając towar, który został już wystawiony przez sprzedawców. Po chwili z mroku wyszedł Onix i odwrócił uwagę wszystkich tu zgromadzonych, zgodnie z obmyślonym przez ciebie planem. Sprzedawczyni, której stoisko oglądałaś, wybiegła przed swoje miejsce pracy, na którym zostawiła stertę świeżo pieczonego pieczywa. Takie zachowanie groziło tym, że kobieta mogła zostać okradziona ze swojego dorobku, więc ty jako dobra dziewczynka, postanowiłaś przypilnować trzy bułki. Gdy schowałaś zdobycz i wstałaś, zauważyłaś, że przyglądał się tobie jakiś chłopak. Było w nim coś dziwnego, jakby nie był z tej rzeczywistości. Wszyscy byli zainteresowani Onixem, a on przyglądał się jedynie tobie. Osiągnęłaś swój cel, więc przydałoby się znaleźć teraz sposób na bezpieczne schowanie twojego podopiecznego i ewentualną ucieczkę stąd.

~ Wygląd chłopaka - autor: mylena7

_________________

~ Sygnatura autorstwa CLFF ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokewish.forumpl.net/
Amanda

avatar

Liczba postów : 179
Join date : 11/09/2015

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Nie 20 Wrz 2015, 21:23

Szybkim ruchem schowałam bułki do torby. Pewien chłopak, przyglądał się mi, nie pokemonowi, lecz nie czas teraz na takie pierdoły. Tę sprawę zostawię na dalsze rozmyślania. W końcu, jeśli teraz nic nie zrobił to mogę dać sobie z nim chwilowo spokój. W końcu policja po czasie nie zajmie się poszukiwaniem trzech bułek, jak to mówią... mała szkodliwość czynu. Czym prędzej dałam znak Onixowi, żeby nieco się cofnął w uliczkę i chwilę na mnie poczekał, po czym postanowiłam zajść pokemona z boku żeby móc go w miarę dyskretnie ukryć. Weszłam w równoległy do tamtego poprzeczny zaułek i zaszłam stworka od boku. pomiędzy domami jeśli była taka możliwość. Ustawiłam się tak aby mnie nikt nie widział, a w następnej chwili postanowiłam go schować z możliwie dalekiego dystansu i czym prędzej ukryłam się przed wzrokiem gapiów udając zwykłego przechodnia. W końcu najciemniej jest pod latarnią. To musi się udać! Jakże by inaczej!
- Dzięki Onix.
Szepnęłam jeszcze wsadzając kulę do kieszeni. Swoją drogą... o co mogło chodzić tamtemu facetowi? Na pewno nie omieszkam się tego dowiedzieć przy następnym spotkaniu. W sumie... dobrze, że frajer się nie czepiał! Inaczej trzeba byłoby zadziałać nieco bardziej chaotycznie a to już mogłoby przynieść nieoczekiwane skutki.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok

avatar

Liczba postów : 88
Join date : 09/09/2015
Wiek : 19
Skąd : Podlasie

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Sob 26 Wrz 2015, 21:17

Twoja misja częściowo została wykonana, teraz wystarczyło bezszelestnie oddalić się ze straganu, po czym schować Onixa. Dałeś swojemu podopiecznemu dyskretny znak, żeby powoli wycofywał się do tylnej uliczki. Ty zaś pobiegłaś dalej za budynki, żeby móc spotkać się z Onixem, i jednocześnie żeby nikt ciebie nie zauważył. Nie było to trudne zadanie. Sklepikarze przeklinali na kamiennego stwora, który zakłócił ich normalnie spokojny dzień pracy. Wszyscy byli zajęci sobą i raczej nikt nie zauważył tego, że wyszłaś z rynku kilka sekund po zniknięciu Onixa.
Skręciłaś do jednej z uliczek i już po chwili stałaś obok dumnego z siebie kamiennego węża. Widać było, że podobała mu się pomoc tobie. Może nie będzie to taki zły towarzysz? W pewnym momencie Onix odwrócił się i zobaczył małe nasionko, które biło w jeden z kamieni na jego ogonie.
- Onix? - odparł zdziwiony stworek, po czym podniósł nieproszonego gościa i cisnął nim do najbliższego kubła na śmieci.
Wyciągnęłaś kulę i schowałeś do niej stworka. Już miałeś wychodzić z bocznej uliczki, gdy z kubła wygramolił się nasionkowaty stworek i przybrał bojową pozę, najwyraźniej chcąc walczyć z Onixem. Po chwili pokemon zobaczył, że jego "przeciwnik" gdzieś zniknął i zaczął się patrzeć na ciebie?
- See.. dot? Seedot? - odparł lekko zdziwiony stworek.

_________________

~ Sygnatura autorstwa CLFF ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokewish.forumpl.net/
Amanda

avatar

Liczba postów : 179
Join date : 11/09/2015

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Nie 27 Wrz 2015, 08:46

To było całkiem fajne, nie powiem. Może i coś będzie z tego węża mimo tego, że nie ma nóg. Całość sytuacji dała mi tyle adrenaliny... że mogłabym obdzielić nią kilka osób, a co ważniejsze mam jedzenie! Swoją drogą... co jedzą Onixy? Kamienie? Hm... będzie trzeba się dowiedzieć.
- Seedot...
Zaczęłam gdy tylko zobaczyłam waleczne nasiono. Stworek nie dość że mnie interesował ze względu na swój typ to jeszcze był całkiem waleczny. No dobra, trzeba zorganizować tą walkę, doświadczenie bojowe zawsze się przyda!
- Jak chcesz dokończyć tą walkę to musimy wyjść za miasto. Jest tu zbyt mało miejsca.
Oznajmiłam beznamiętnie dając do zrozumienia,że mimo chęci nie dałoby się dokończyć tutaj tego, co maluch chciał zacząć. Następnie ruszyłam w byle jakim kierunku celem odnalezienia jakiegoś zacisznego miejsca za miastem. Dla pewności jeszcze spojrzałam za siebie i dodała:
- Idziesz?
W sumie, trzeba pozwolić mu, pokazać na co go stać. W końcu jeśli mam go przygarnąć... Nagle, coś sobie przypomniałam... nie mam jeszcze pokeballi!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok

avatar

Liczba postów : 88
Join date : 09/09/2015
Wiek : 19
Skąd : Podlasie

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Nie 27 Wrz 2015, 22:23

Chciałeś przygarnąć nasionko ze względu na jego brawurę i waleczność. Już zamierzałeś wyruszyć poza miasto, a w twojej głowie wyobrażałeś sobie, jak będzie wyglądała pierwsza prawdziwa potyczka Onixa. Jednak wtedy sobie przypomniałeś o jednej, dosyć istotnej kwestii. Nie miałaś przy sobie żadnych kul, w które mogłabyś pochwycić osłabionego pokemona. To na pewno utrudniało sprawę, bo raczej stworek nie chodziłby za tobą przez cały czas. Co tu począć, co tu począć?
Okazja do zaspokojenia swoich potrzeb spadła na ciebie jakby z nieba. Na ławce niedaleko siedział ten sam chłopak, którego widziałaś wcześniej na straganie. Widziałaś, jak przekłada czerwono-białe kule w swojej torbie, po czym odkłada ją i odchodzi. Stałaś chwilę, a gdy ten coraz dłużej nie wracaj, postanowiłaś zaopiekować się zgubą, co by ktoś niepożądany jej nie ukradł. Otworzyłaś torbę i zauważyłaś w niej 5 czerwono-białych PokeBalli i jakieś dwa urządzenia - czerwone i pomarańczowe. Znajdowała się tam również kartka zaadresowana do... ciebie. Rozłożyłaś ją i zaczęłaś czytać:

- Droga Amando. Nie myśl sobie, że nie widziałem twojego "małego wybryku" na rynku, jednak uznajmy, że tego nie było. W torbie znajduje się kilka przedmiotów, które mogą ci się przydać podczas podróży. Możliwe, że nie długo się zobaczymy...

~ Akise Aru



_________________

~ Sygnatura autorstwa CLFF ~


Ostatnio zmieniony przez Mhrok dnia Pią 02 Paź 2015, 18:18, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokewish.forumpl.net/
Amanda

avatar

Liczba postów : 179
Join date : 11/09/2015

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Pon 28 Wrz 2015, 09:07

To było dość dziwne... jednak darowanej kobyle nie zagląda się pod ogon. Wdzięczność może przyjdzie mi okazać, jednak jest większa szansa na to, że zwyczajnie oleję niewygodne dla mnie roszczenia. No ale... kto wie co z tego będzie.
Biorę paczkę i wynajduję odpowiednie miejsce na starcie dwóch stworków, a gdy tylko się upewnię, że jest wszystko ok wypuszczam Onixa z kuli i przy okazji skanuję oba stworki.
- Gotowy do walki?
Zapytałam (bo moja postać to dziewczyna tak dla przypomnienia) dla pewności, a gdy oba stworki potwierdziły chęć wymiany ciosów przystąpiłam do wydawania komend.
- Onix, niskopoziomowe Seedoty mają do dyspozycji tylko jeden groźny atak! Musimy wykorzystać tą wiedze! Zanim nasiono zdąży cokolwiek zrobić zaciśnij na nim swe sploty! Zgnieć je za pomocą Bind, a skutki będą dla niego dotkliwe jeszcze przez długi czas! Atak będzie odciskał na nim swe piętno odbierając siły przez najbliższy czas. Zaraz po tym wyrzuć go w powietrze aby nie mógł ci uciec i wbij się w niego z pomocą Tackle! Z pewnością zaraz po tym zacznie zbierać energię dlatego zaprzestań ataków! Zacznij zbierać siły na dalszą walkę zwiększając swoje statystki! Onix używaj Curse tak długo, jak długo Seedot będzie pod wpływem własnego Bide! Z ofensywą musimy się wstrzelić w tę drobną lukę między powtórzeniami tego ruchu! Zmiażdż małego pokemona z pomocą Heavy Slam! Zaraz po tym cofnij się i czekaj na działania nasionka! Gdy tylko to zacznie robi coś niespodziewanego nie zostań mu dłużny! Wystrzel maluchowi błotem prosto w oczy! Może nic mu to fizycznie nie zrobi, ale zostanie oślepiony na chwilę, dzięki czemu będziesz mieć czyste pole do działania! Mud Sport! Zaraz po tym otocz malucha od tyłu i spadnij na niego całą masą ciała wykonując kolejny atak! Tym razem niech to będzie Tackle! Do dzieła!
Pierwsza walka... czas czekać efektów!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok

avatar

Liczba postów : 88
Join date : 09/09/2015
Wiek : 19
Skąd : Podlasie

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Nie 11 Paź 2015, 19:42

Walka między zabudowaniami raczej nie należałaby do najbezpieczniejszych, więc musieliście szukać innego miejsca na stoczenie walki. Seedot od razu zrozumiał, do czego dążysz i zaczął ciebie ciągnąć za sobą. Po kilku minutach dotarliście do niewielkiego skwerku, jednak był on na tyle duży, żeby móc stoczyć tutaj walkę. Seedot ustawił się naprzeciwko ciebie i przyjął bojową postawę. Wypuściłaś ze swojej kuli Onixa i pojedynek się rozpoczął. Walka nie była tak emocjonująca, jak te które można oglądać w telewizji, jednak musiałaś się nieźle nagimnastykować, żeby dać radę niewielkiemu nasionku. Po kilku już ciosach twój podopieczny wysunął się na prowadzenie, jednak Seedot aż tak bardzo nie odbiegał w wyćwiczeniu od Onixa. Te kilka ciosów nie rozstrzygnęło walki, jednak Seedotowi tyle wystarczyło do podjęcia decyzji. Nasionko dało znać Onixowi, żeby przestał, po czym podeszło bliżej ciebie i zaczęło spoglądać na ciebie, a w szczególności na torbę, którą znalazłaś kilkanaście minut wcześniej

Onix - 0,5lvl

_________________

~ Sygnatura autorstwa CLFF ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokewish.forumpl.net/
Amanda

avatar

Liczba postów : 179
Join date : 11/09/2015

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Pią 16 Paź 2015, 23:26

Dobra, bardzo mi to pasowało. Dzięki takiemu rozwojowi sprawy nie będę musiała zatrzymywać się w pokecenter gdzie mogliby mnie szukać. W sumie... pewnie i tak nawet by się nie pofatygowali, jednak jak to mówią "przezorny zawsze ubezpieczony". Spojrzałam na nasionko i sięgnęłam do torby po kulę aby go do niej zamknąć... Ktoś bardzo mądry musiał to wymyślić, bo bym nie mogła podróżować normalnie z Onixem. Byłoby to niezwykle kłopotliwe. No ale dobra...
- Mały Seedocie, daj się złapać.
Powiedziałam zwięźle i wystawiłam w jego kierunku kulę tak aby sam mógł jej dotknąć. A niech wywiąże się z umowy sam, a gdy już się złapie... wycofuję kamiennego węża aby mógł sobie odpocząć i przy okazji nie przykuwał niepotrzebnie uwagi gapiów. To byłoby bardzo niewygodne, zwłaszcza po misji na rynku.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mhrok

avatar

Liczba postów : 88
Join date : 09/09/2015
Wiek : 19
Skąd : Podlasie

PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   Sob 17 Paź 2015, 11:46

Seedot podszedł bliżej czerwono-białej kuli, którą trzymałaś w dłoni. Stworek już zbliżał do niej swoją łapkę, gdy nagle się zatrzymał i spojrzał w twoje oczy.
- Seed, seed. - powiedziało do ciebie nasionko z uśmiechem, a na jego twarzy pojawił się uśmiech.
Stworek szybko dotknął małego guziczka znajdującego się na PokeBallu, po czym został wchłonięty do niej przez czerwone światło. Kula przez chwilę kręciła się na boki, jednak po kilku takich "machnięciach" ustabilizowała się. Oznaczało to, że zdobyłaś nowego sojusznika.
- Brawo, muszę ci pogratulować. - usłyszałaś za swoimi plecami głos.
Szybko wstałaś na równe nogi i się obróciłaś. Zobaczyłaś tam tego samego chłopaka, który przyglądał się twoim wyczynom na rynku. Jednak co on od ciebie mógł chcieć?
- Więc nazywasz się Amanda, mam rację? - spytał ciebie chłopak, patrząc się na ekran swojego telefonu. - Miło mi poznać, jestem Akise. Widzę, że mój prezent ci się przydał. - tajemniczy chłopak zbliżył się do Onixa i zaczął go głaskać po kamieniach. - Pilnuj uważnie swojej pani, Onix. Musisz na siebie uważać. Nie wszystkim podoba się, że tutaj jesteś. - dwa ostatnie zdania były skierowane do ciebie. Jednak co to miało oznaczać? O kim ten dziwny chłopak mówił? - Jednak na razie to wszystko. Do zobaczenia. - odparł do ciebie chłopak, po czym odszedł, zostawiając ciebie z mnóstwem pytań.

____________
* Dodaj ciapo Akise do swojego KP i daj jakiś komentarz.

_________________

~ Sygnatura autorstwa CLFF ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://pokewish.forumpl.net/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]   

Powrót do góry Go down
 
Anioł w ludzkiej skórze [Gra Amandy]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Wish :: Strefa PBF :: Mistrzowie Rozgrywek :: MG Mhrok-
Skocz do: