~ The New Beginning... ~
 
IndeksIndeks    CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ku nieznanemu +18

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Ku nieznanemu +18   Czw 17 Wrz 2015, 22:10

Wyszłaś z Poke Center mniej więcej nad ranem. Słońce jeszcze delikatnie wschodziło, była końcówka lata. Sama wyjęłaś mapę Krainy zwanej Azernor. Był to nieduży cypel na kontynencie. Z tego co wiesz, przepełniony historią oraz  legendami. Tutaj też znajduje się jedna z kilku siedzib organizacji zwanej Inkwizycją. Ponoć jest na tyle potężna iż Team Rocket, Magma oraz Aqua nawet nie chcą z nimi zadzierać. Mówi się że tutejszy "oddział" słynie z załatwiania nie wygodnych spraw, ale to pewnie tylko plotki. Tak czy siak wyszłaś na świeże powietrze, gotowa na spotkanie nieznanego. Z tego co spojrzałaś na Mapie, najbliższe miasto to Wars, oddalone o kilkanaście dni drogi. Na szczęście w drodze dostrzegłaś kilka Poke Centrow. Wówczas lekko się uspokoiłaś, wiedziałaś że dzięki temu chociaż trochę zdołasz odpocząć. Przed wyruszeniem w drogę zebrałaś ekipę, a sama spojrzałaś jeszcze na Pokenav. "Dostrzegłaś tam informacje okolicznych wiadomości, mówili że w spostrzeżono Team Plasma niedaleko Eizenbergu, Odział Inkwizycji już zajmuję się tą sprawą"
Stojąc tak spostrzegłaś jak ktoś wychodził z Poke Center
- Cholera, kolejny atak Plasmy... Inkwizycja sobie nawet nie radzi, to coś grubszego - Odparł kierując się w przeciwnym kierunku do twojego.

_________________


Ostatnio zmieniony przez Dante Aligieri dnia Nie 20 Wrz 2015, 18:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Czw 17 Wrz 2015, 22:18

kiedy tylko wyszłam odetchnęłam pełną piersią. Skoro to ostatni lata to trzeba się nimi cieszyć i czerpać z nich jak najwięcej.
-No to co Luna? Ruszamy do Wars. Póki co jest dobrze. -przypomniała sobie jak o mały włos nie poraziła kolegi. Miała też na głowie czapkę. Wolała ukrywać swoje uszka przed oczami cywili. Jednak w drodze zatrzymały mnie wiadomości i słowa chłopaka. Jednak skoro był tam oddział inkwizycji więc po co mam się martwić. Dadzą se radę. Są w końcu najlepsi. Schowałam pokenav do plecaka, pogłskałam Lunę i ruszyłam z nią w drogę do miasta Wars. Wreszcie mogłam wyruszyć w nieznane. Byłam jednocześnie podekscytowana jak i lekko przestraszona. Miałam jednak Lunę jako przyjaciółkę więc nie jestem sama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Czw 17 Wrz 2015, 23:44

Gdy ruszyłaś dostrzegłaś że w oddali latały sobie jakieś poke ptaki, chyba Fletchling'i ale nie byłaś pewna. Idąc przed siebie po kilku minutach usłyszałaś jakieś szmery, wówczas przed tobą przeleciał chłopak masakrując kilka drzew swoim ciałem po drodze. Dostrzegłaś iż trzyma miecz, a zza drzew wyszedł ogromny stwór który w chwilę wbił chłopaka w ziemię, rozdeptał go i skierował się na ciebie. Wyglądał jak wielkie zombie, nerwy na wierzchu, dosłownie potwór. Twoja Luna chciała stanąć między toba a tym czymś gdy nagle dostrzegłaś jak chłopak podniósł się z ziemi. Był w pełni zakrwawiony, wyciągnął swój miecz przed siebie, resztkami sił wypowiedział...
- Ban-kai! - Wówczas w całej okolicy zrobiło się czerwono od jakiejś energii. Dym który powstał przy okazji tego zjawiska w pełni zasłonił chłopaka, gdy opadł dostrzegłaś go stojącego w innej formie - Ban-kai... Saigo No Zarathos! - Odrzekł i wymierzył jedno celne cięcie w stwora. Ów kreatura momentalnie padła na ziemie, rozpadła się a pył rozwiał się po okolicy. Chłopak patrzył się na ciebie, po czym ostrze wróciło do formy czarnej niedużej katany, a sam "bohater" padł na ziemie nieprzytomny...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Czw 17 Wrz 2015, 23:55

Cieszyłam się ostatkami lata, podziwiając też przyrodę. Miałam cichą nadzieję, że może uda mi się jednego z tych ptaszków niedługo złapać. Spokój nie trwał długo gdy zobaczyłam co właśnie się pokazało. Chciałam się bronić, ale z tym wielkim czymś nie miałam szans. Chciałam już uspokoić Lunę bo wiedziałam, że nie da sobie ona rady i coś się jej jeszcze stanie. Planowałam ucieczkę, ale wtedy usłyszałam głos chłopaka i te dziwne słowa. Kiedy to coś zostało pokonane jednym atakiem opadła mi szczęka. Jednak po chwili on sam padł na ziemię. podbiegłam do niego z moją przyjaciółką.
-Luna pilnuj czy nikt nie idzie.-powiedziałam do niej.
Sama nie wiedziałam co zrobić z chłopakiem, ale skoro przeleciał kilka drzew to lepiej się nim zając. Sprawdziłam szybko czy ma rany. Jeśli tak to sprawdzam gdzie jest najbliższe poke-center w pokenav, z trudem wzięłam go na plecy i zaczęłam z nim jakkolwiek biec.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pią 18 Wrz 2015, 00:08

Gdy kucnęłaś przy nim dostrzegłaś że rany zaczęły się momentalnie goić. W ciągu chwili nie miał najmniejszych ran, a sam otworzył oczy i spojrzał na ciebie. - K..Kim jesteś.... Kim... J... Ja jestem? - Odrzekł wstając o własnych siłach, dostrzegłaś że przy pasie ma trzy Balle, Poke ball, Ultra Ball oraz stary, wyblakły Poke Ball. Nieznajomy rozejrzał się i podniósł ostrze - Gdzie.. Gdzie ja jestem? I Kim ty jesteś? - Powtórzył pytanie, ostrze schował do jelca przy pasie a sam zaczął rozglądać się nieco nerwowo. Luna spojrzała na niego i zaczęła warczeć. On widząc to podszedł do niej, kucnął i przyłożył palec do jej czoła. Wówczas pokemon się uspokoił i usiadł, a ty widząc to nie mogłaś uwierzyć od tak, w chwilę uspokoił pokemona należącego do ciebie. - Ja.. ja nie wiem kim jestem... Mów... Mów mi - Spojrzał na katenę - Mów mi Blade - Odrzekł szybko, miał około 25-29 lat, ale nie byłaś tego pewna. To czego byłaś pewna na sto procent, chłopak ma amnezje, ogromną moc oraz wie jak jej używać.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pią 18 Wrz 2015, 09:46

Poczekałam aż chłopak skończy mówić i zdziwiło mnie to, ze od razu uspokoił Lunę. Innym od razu zaczynała gryźć palce. Czyżby miał jakies zdolności psychiczne. Może... I przy okazji umie walczyć.
-Jesteśmy w lesie. Zaczęłam właśnie swoją podróż z Luną.-pokazałam na Absol- Gdy nagle przebijasz się przez kilka drzew i pojawia się jakiś wielki zombie. A raczej coś co go przypominało. Powiedziałeś kilka dziwnych słów, wystrzeliła jakaś energia, stwór padł i padłeś na ziemie nieprzytomny. I jestem Alzaria.
Wyjaśniłam mu na spokojnie co się stało. Zastanawiało mnie co tamte słowa mogły znaczyć. I skoro nie pamięta kim jest i co się przed chwilą stało to wniosek był bardzo prosty. Miał amnezję i chyba trochę zajmie zanim odzyska pamięć. Tylko jeśli on nic nie wie i postanowi wyruszyć dalej sam to będzie kłopot.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pią 18 Wrz 2015, 14:19

- To było słowo hasło, po wypowiedzeniu ich moje ostrze przechodzi razem ze mną na wyższy poziom - Odparł po czym rozejrzał się ponownie - To ostrze... Zarathos ja... Ja wiem co umiem oraz jak... Jak tego użyć ale czuje że coś... Coś jest jeszcze we mnie - Dodał, wówczas zamknął oczy i złapał sie za głowę, po chwili potrząsnął głową - Nie ważne... Nie wiem jak, oraz czemu ale nic nie pamiętam... Musze odzyskać pamięć - Odrzekł wyjmując Ball'a. Po kliknięciu przed niem pojawił się mały Cubone który spojrzał na ciebie gniewnie i zaczął wymachiwać kością. Widać nie podobało mu się twoja obecność - Już, spokojnie... Alex, ja... Ja wiem jak się wabisz ale... Ale sam nic nie pamiętam - odrzekł a Cubone spojrzał na niego i podrapał się w głowę. Widać on tez nie wiedział co ma zrobić, ale cóż ogromna moc, nieznana przeszłość i mała słodka maskotka, urocze.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pią 18 Wrz 2015, 16:07

Słuchałam uważnie po raz kolejny. Nie rozumiałam za wiele, ale może sie to zmieni z czasem.
-Rozumiem. Co teraz zamierzasz? Chyba nie pójdziesz dalej sam?
To raczej nie było by mądre z jego strony zwłaszcza, że ja mam mape i nie miałam amnezji. Może podczas podróży mu wróci. Po za tym może pomoże mi z moją mocą bym nie była jak chodząca, niekontrolowana elektrownia. Szkoda tylko, że jego przyjaciel mnie nie tolerował.
- Aktualnie zmierzam do miasta War. Jak chcesz to możesz ze mną ruszyć.
Zastanawiałam sie czy powiedzieć o mojej mocy. Jednak ostatecznie zrezygnowałam. Powiem mu jak mu zaufam. Póki co popatrzyłam na niego swoimi złotymi oczamk i czekałam aż powie co zamierza.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Nie 20 Wrz 2015, 14:31

- Miasto Wars, populacja piętnaście tysięcy ludzi. Pokemonów około drugie tyle, główna zabudowa to nieduże kamienice do 4 piętra. Występują pojedyncze budynki przewyższające wcześniej wspomniane piętra. Znajduje się tam biuro Inkwizycji, oraz kanały w których według miasta zamieszkują pokemony trujące. Przy rzece jest łowisko w którym rok temu złowiono trzy Shiny Magikarpie - Wyrecytował niczym obłąkany, może i miał amnezje ale wiedział co nieco. Cubone wskoczył mu na ramie i wskazał swoją kostką kierunek w którym powinniście się udać. Spojrzał on na ciebie po czym fuknął coś pod nosem, odwrócił głowę i zaczął wymachiwać kością w kierunku miasta. Gdy ów chłopak zaczął iść, poszłaś za nim, w pewnym momencie była dziura, już chciałaś krzyknąć by uważał gdy nagle... Zaczął iść w powietrzu nad dziurą, dobra rozumiem ze są specjalne zdolności ale to jest już chyba lekką przesadą... Kim on jest?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Nie 20 Wrz 2015, 19:04

Zdziwiło mnie to, że pomimo amnezji on tak dużo wie. Dziwne. Rozumiem, że może znać swoje zdolności, ale żeby od tak powiedzieć dane na temat miasta? W każdym razie ruszyłam za nim i starałam się nie zwracać uwago na cubona, który dosadnie pokazywał mi, że mnie nie lubi. Trujące pokemony były by dobre np. Grimer albo Nidoran. Wodnym też bym nie pogardziła ponieważ można by było łatwo pokonać duży zbiornik wodny. Podczas drogi napotkaliśmy przeszkodę w postaci dziury. Miałam go ostrzec, ale on przeszedł przez to w powietrzu. Zrobiłam wielkie oczy tak samo jak jak moja Absol. Po niej jednak nie było aż tak bardzo tego widać. Ominęłam szybko dziurę i podbiegł do Zerna.
-Wiem, że masz pojęcie i znasz swoje zdolności, ale nie jesteś zwykłym człowiekiem i widać to od razu. Po za tym nie chce mi się wierzyć, że umiesz chodzić w powietrzu. Chce tylko byś postarał mi się powiedzieć kim ty jesteś?
Mówiąc to cały czas patrzyłam na niego. Nie chciałam na siłę odpowiedzi, ale by chociaż postarał mi się jakoś wytłumaczyć to co potrafi. Wolałam mniej wiecej wiedzieć z kim zamierzam wyruszyć w dalszą drogę. Czułam, żę podróż to nie będzie sielanka jak w większości przypadków.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Nie 20 Wrz 2015, 22:29

Zatrzymał się nad dziurą i obejrzał się - Nie pamiętam, mówiłem... Wiem co potrafię... Jak tego użyć... Masz racje, z tego co mam przy sobie widać że nie jestem człowiekiem - Odrzekł po czym zaczęłaś dostrzegać coś, czego wcześniej nie widziałaś... jego oczy są... Złote. To nie jest możliwe by ktoś miał takie oczy - Mam wiedzę... Wiedzę o całym świecie... Wiem co to za kontynent, znam jego historie ale poza tym nic więcej - Dodał po czym spojrzał w niebo - Czuje że coś ciągnie mnie do przodu... Dodatkowo ci... Z Inkwizycji nie raz mnie atakowali jak bym był zagrożeniem, ale co z tego? Żaden nie przeżył... - Dodał po czym skierował się dalej... Wyczułaś w głosie że nie kłamał... To nie był na pewno zwykły człowiek, wiedza tak rozległa oraz moce w zwykłym ciele? Sama coś o tym wiesz ale by ich użyć musisz się skopić, on robi to nie świadomie, jak oddychanie... Czy to możliwe by był to jakiś Bóg? Raczej nie... Nie pomagał by ci wtedy oraz nie robił by sobie takich jaj... Może Inkwizycja bedzie odpowiedzią skoro go atakują?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Nie 20 Wrz 2015, 22:50

Złote oczy? Zastanawiało mnie co to za typ skoro tak tyle wie. Coraz bardziej mnie intrygował. Czuć było też, ze ma moc. Może gdybym mu powiedziała o mocy to pomógł by mi ją opanować. Możliwe, ale też zawsze może odmówić albo mnie jakoś zdradzić. W każdym razie jeszcze nie teraz. Przez resztę drogi szłam cicho zamyślona. Intrygował mnie on jak jasna cholera. Mnóstwo pytań, zero odpowiedzi. Po za tym wspomniał coś o tym, że ma coś w sobie i ciągnie go naprzód. Ambicja? Siedzi w nim demon czy co? Mogę tylko snuć teorie. Nie wiedziałam też o czym mówić więc nie miałam też o czym z nim porozmawiać. Po za tym czułam się przy nim skrępowana. Jakby to co mogę powiedzieć mogło go obrazić i wtedy by mi się mogło naprawdę oberwać. Mam ochotę jeszcze trochę pożyć.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pon 21 Wrz 2015, 00:52

Wyciągnął rękę na znak byś stanęła, on sam rozejrzał się w lewo, w prawo - Cicho - Skomentował całą sytuacje, zestawił Cubona z głowy i dał mu znak by zaczekał. Sam wyszedł do przodu, wówczas rzuciło się na niego stado Bedrilli. Te osy zawsze bronią swojego terytorium, jeśli gdzieś są Kakuny, to już mogiła. On natomiast tylko się lekko uśmiechnął po czym złapał katanę i dobił się od ziemi. Wzbił się w powietrze a osy poleciały za nim. Widząc to nie mogłaś, nie wiedziałaś co powiedzieć, on właśnie zaczął "latać". W powietrzy zaczął parować ataki. Widać nie chciał zabić pokemonów ale one jego, już tak. Złapał oburącz swoje ostrze - Let's Burn All! Zarathos! - Wrzasnął po czym ostrze zmieniło kształt na wcześniej widziany miecz. Gdy tak patrzyłaś jak walczył na przed tobą coś się pojawiło, spojrzałaś nieco wystraszona
- Bed... BEDRILL! - Wrzasnął pokemon po czym wyprowadził atak. Twoja Luna od razu pojawiła się między wami i od razu wykonała Razor Wind.


Bedrill 90%
Absol 100%

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pon 21 Wrz 2015, 08:53

Stanęłam i pod czapką moje kocie uszka zaczęły się ruszać wyłapałam dźwięk skrzydeł. Bedrille. O Blade'a nie musiałam się martwić jak zobaczyłam co zaczął robić z osami. Masakrował je, że to głowa mała. Jednak jeden z owadów postanowił zaatakować mnie, ale Luna mnie obroniła. Szybko wyciągnęłam pokedex by zarejestrować tą osę.
-Doskonale Luna. No to zaczynamy. Na początek biegnij na niego i użyj Scratch. Po tym podskocz i uderz go mocny tylnymi łapami. Jeśli zauważysz jak leci na ciebie by zaatakować zastosuj Detect. Następnie Jeszcze raz Razor Wind oraz Feint. Najpewniej użyje Fury attack za każdym razem lub będzie atakować głownie żądłami i odwłokiem. Musimy na nie uważać. Próbuj unikać dotknięcia tymi częściami przeciwnika. Kiedy zaatakuje lecąc wprost na ciebie skocz do góry i kiedy będziesz tuż nad nim uderz go mocno swoimi przednimi łapami w skrzydła. Może dzięki temu nie będzie mogła latać i będziemy mieli przewagę.
Jeśli Luna zostanie trafiona to jest to bardzo prawdopodobne, że zostanie zatruta. Nie miałam przy sobie odtrutki, a do miasta jest jeszcze jakiś kawałek drogi. Wiedziałam, ze Luna ma silne łapy przez zabawę z nią i to mogło tez pomóc w walce. Jeśli jednak ten bedrill umiał coś jeszcze oprócz Fury attack to możemy mieć problemy.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pon 21 Wrz 2015, 19:35

Twój pokemon zaczął atakować Osę, z tego co widzisz posiada on przedział mocy pomiędzy 9-13 poziomem. Cóż, to będzie pasjonująca walka. Twoja Lucy, szybko wykonała swój atak starając się unikać ataków przeciwnika. Na chwilę obecną wychodziło jej to naprawdę dobrze, można by powiedzieć że całkiem płynnie. Osa była dosyć powolna, ale mimo wszystko miała dość spora siłę. W pewnym momencie zaatakowała twojego pokemona Poising Sting. Na szczęście jeszcze nie zatruła, to dało szansę na sprawny atak.
W tym samym czasie usłyszałaś jak twój towarzysz, Blade wyciągnął Pokeball - Zmieć ich z powierzchni powietrza! Talonflame! - Wrzasnął a przed nim pojawił się ogromny ptak - Flamenthower! - Wrzasnął a osy zaczęły padać jedna po drugiej, jego pokemon był tak silny! Ale tez wyglądał bosko! Skąd on ma tak mocnego pokemona? Tutaj niby mały Cubone, a po chwili Talonflame!

Absol 70%
Bedril 49%

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pon 21 Wrz 2015, 22:00

Byłam dumna z Luny, ze tak dobrze sobie radzi z tą osą. Byłam zbyt zajęta by zachwycać się Talonflame. Jeszcze tylko trochę i padnie.
-Doskonale luna. Teraz Razor Wind i Scratch. Po tym zacznij na nią biec i uderz głową. Kiedy to robisz cofnij się i poczekaj na tak. Jeśli zaatakuje z bliska to Scratch, a jak z dystansu to unikaj. Jeszcze raz ja będzie lecieć sztuczka ze skokiem w skrzydła. To powinno go wykończyć, jak nie to Razor Wind pełną mocą.
Jak to nie rozwali tego bedrilla to będę mogła oficjalnie nazwać tą osę koksem. Zerknełam na Blade'a. Talonflame... Niepozorny, mały cubone, a tutaj wielki, ognisty, latający ptak. Ciekawe co jeszcze ma. Zaczynałam się trochę bać. Podchodzę do Luny i głaszcze ją po walce.
-Kupie ci najlepszą karmę jak dojdziemy do miasta. Wspaniale się spisałaś.
Wyciągam rękę tak by mogła mi podać swoją łąpę.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Wto 22 Wrz 2015, 21:46

Pokemon zaczał atakować, ale to było za mało. Bedrill był na tle silny że zdołał wykonać serie kontr. W pewnym momencie zobaczyłaś jak twoja Lucy lekko się chwieje, zatruł ją wiec masz problem. Po chwili jednak Absol wykończyła przeciwnika atakami. Jednak ona sama ledwo stała, trucizna ją zżerała od środka, a poke center był dość daleko od waszego położenia. 
Blade po chwili "wylądował" na ziemi i cofnął miecz do formy katany - A jej coż - Rzekł, wskazując na twojego pokemona. Widać że lucy się męczyła ale tez nie wiadomo jak mocne było to co dostała. - A trucizna - Odrzekł pochodząc do twojego Pokemona wyjmując ostrze, to wyglądało tak jak by chciał... Chciał ją Zabić! Gdy chciałaś interweniowac oba jego pokemony cie zatrzymały. Sam wbił ostrze w pokemona i nim przekręcił, po czym wyjął. Lucy nie była ranna, ba nawet zaczęła się czuć lepiej.

Absol +1lv + wyleczona z trucizny

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Wto 22 Wrz 2015, 22:01

-O nie...
Wydobyło się tylko to z moich ust. Zaczęłam się zastanawiać czy Blade nie ma jakiego antidotum czy mógłby z nią jakoś polecieć do centrum. Kiedy wylądował i zapytał się co jest miałam mu odpowiedzieć, ale sam się domyślił. Kiedy tylko wyjął ostrze miałam od razu go powstrzymać.
-Co ty robisz? Chcesz ją zabić czy co?
Krzyknęłam na niego. Kiedy jednak Luna zostawała wyleczona poczułam się głupio. Podeszłam do Luny i pogłaskałam ją.
-Dziękuje za pomoc, ale następnym razem uprzeć dobrze. Bo zamiast krzyczeć to mogę porazić niezła dawką prądu-
Cóż... skoro już mu powiedziałam to jak zada pytanie to nie ma co się kryć. Skoro ja wiem o nim to, że umie parę rzeczy to czemu by nie miał wiedzieć też paru o mnie. Oby mnie tylko nie wydał, zabił albo jeszcze coś.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Wto 22 Wrz 2015, 22:53

- Zauważyłem od początku, widać energie jak na dłoni - Odrzekł bez jakiś ogródek cofając wielkiego ptaka do kuli - Kocie uszy tez widać - dodał odchodząc dalej w kierunku miasta, widać przejrzał cię już dawno. Ale, czemu nic nie powiedział? Czemu nie zareagował na to? Może dla tego że sam taki jest i nie chce by go znaleziono? Raczej nie, z taką siłą to bez problemu by sobie poradził z każdym. Idąc tak za nim obok swojej Absol, rozmyślałaś kim on jest. Na pewno dobrze się ukrywa, inaczej każde wiadomości by o nim trąbiły non stop. Jednak długo nie mogłaś się nad tym zastanawiać gdyż przed tobą zobaczyłaś Blade stojącego jakieś 3-4 metry nad ziemią. 
- Złap sobie go, mi jest nie potrzebny - Odparł a ty spojrzałaś. Przed tobą był ogromny bo prawie pół metrowy krabby. Widać że był ponad miarę. Przeważnie mają koło 0.3 metra a ten jest znacznie większy. 

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Wto 22 Wrz 2015, 23:05

Byłam lekko zdziwiona. Uszy miałam pod czapką więc jakim cudem je widać. Skoro zobaczył tą energię to znaczy, ze mnie nie wyda. Przynajmniej tyle dobrego. I lepiej byśmy się nie zbliżali do inkwizycji.
-Skoro wiedziałeś to czemu nie powiedziałeś? Przynajmniej bym nie udawała, że jestem normalna.
Po tym ruszyłam dalej za nim. Po tym cały czas rozmyślałam aż Blade mnie zatrzymał. Spojrzałam na crabby'ego.
-Spory jest. Luna jeszcze raz musisz stanąć do walki.
Kiedy tylko Luna skinęła głową mogłam powiedzieć co ma robić.
-Na początek użyj Leera by mu obniżyć obronę. Ma ją całkiem sporą. Potem Scratch i night Slash. Od razu po atakach się wycofaj. Musimy uważać na jego szczypce. Będziemy szybko atakować i wycofywać się. Tym razem nie użyjemy skoku jak przy bedrillu. Zacznij na niego szarżować. Pewnie będzie gotów by zaatakować szczypcami. Skocz za niego i użyj tylnmych łap by go przewrócić.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Sro 23 Wrz 2015, 18:28

Krabby od razu odskoczył i zaczął atakować Bubble. Twoja Lucy miała nieco zamazany wgląd w sytuacje przez ów wodne bąbelki na oczach. Krabby wówczas podszedł do twojej małej Absol i zastosował Vice Grip po czym zdołał rzucić nią o ścianę. Widać, jest w nim dosc spora siła. Sam pokemon zaczął ponownie używać bubble aby zasłonić widok. Absol mimo to wykonała jakoś polecone ataki. Nie było to łatwe ale dała radę
- Skoncentruj się, ten krab się z tobą bawi - Skomentował to twój towarzysz stojąc w powietrzu i obserwując całą walkę. Widać miał z tego jakiś ubaw. 
Krabby w tym czasie skrył się pod piaskiem i wyczekiwał podejścia Absol na tyle by móc zaatakować z zaskoczenia

Absol 70%
Krabby 69%

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Sro 23 Wrz 2015, 18:42

Patrzyłam na walkę i słowa Blade'a nie pomogły. -Nie pomagasz- rzuciłam szybko i musiałam się skupić. Absol zawsze mogła wpaść w pułapkę, a ten krab tylko na to czekał. Mogłam użyć Perish Song, ale to wykończy moją Absol i kraba, a nie o to mi chodzi. Po za tym jest strasznie szybki. Widziałam gdzie eis skrył więc mogłam powiedzieć Absol gdzie ma uderzyć. Jestem teraz jej oczami.-Luna. Uderz w piasek Razor Windem. Tam się schował. -pokazałam jej ręką dokładnie miejsce- Jak trafisz i wyjdzie z piasku od razu zaszarżuj i Night Slash. Machnij łapą tak by nasypać mu piasku do oczu. Jak będzie oślepiony to skocz za niego i spróbuj go uderzyć z tyłu łapami jeszcze raz. Po tym odskocz i użyj Detecta by uniknąć ataków. Potem Razor Wind i Leer by trochę go osłabić. Nie poddamy się i damy z Siebie wszystko. Jeśli zaatakuje bąbelkami to zacznij biec wokół niego. Nie umie się pewnie tak szybko obracać więc jak się pogubi podbiegnij do niego i Night Slash oraz Feint. Mogłam tylko spróbować wykorzystać szybkość Absol oraz siłę jej łap.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Czw 24 Wrz 2015, 21:57

Twoja Absol wykonała atak, ale tam nagle okazało się że nie było pana Kraba. On sam z zaskoczenia wyskoczył spod Absol i wbił szczypce w jej podbrzusze. Sam pokemon szybko go odrzucił ale atak to atak, zawsze zadaje dość sporo obrażeń. Twój pokemon stwierdził że pora zaatakować mocniej, miala dość tego kraba. Sam krabby zastosował Bubble na omamienie Absol,  ale ona nie dała się tak łatwo omamić. Wyprowadziła serie ataków, która z łatwością trafiła w kraba. Gdy zaczęła wykorzystywać swoje gabaryty przesunęła szansę wygranej na swoją stronę. Aczkolwiek, nic nie trwa wiecznie, w pewnym momencie Krabby uczepił się ostrza Absol wystającego z głowy, i nie chcał się puścić. Dodatkowo cały czas pluł bąbelkami. 


Absol 48%
Krabby 34%

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alzaria



Liczba postów : 21
Join date : 15/09/2015

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Czw 24 Wrz 2015, 22:32

Absol bardzo dobrze szło, ale gdy złapał Absol musiałam szybko coś zrobić. -Absol Szybko użyj kilka razy Night Slach i Sctrach, staraj się jakoś trafić w jego oczy. Dzięki temu cię puści. Potem szybko od niego odskocz i Razor Wind. Twardy z niego przeciwnik, ale dajemy sobie radę. Musimy go szybko wykończyć albo on wykończy nas. Podbiegnij do niego jak najszybciej. Użyj Night slash oraz Feint. Potem odskocz. Musimy go chyba zdjąć szybkimi ataki z bliska i dalej na dystans. Używaj jak najszczęśniejszej Razor Wind. Musiałam go razem z nią szybko pokonać inaczej przegramy. Jednak kończyły mi się pomysły jak by go tutaj zajść. Muszę przyznać, że przeciwnik z niego jest dobry. I tyle powinno wystarczyć. Rzucam pokeballem gdy Absol wykonała ataki.

_________________
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dante Aligieri

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 15/09/2015
Wiek : 23
Skąd : Koening ;p

PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   Pią 25 Wrz 2015, 14:04

Twój pokemon zaczął wykonywać polecenia, co prawda Krabby nie dawał za wygraną, ale czy to musiało być łatwe? Pokemon odpierał ataki Absol na tyle długo aż z zaskoczenia rzuciłaś pokebalem. Pokemon oberwał kulką i schował się na niej. Bing Udało się, pokemon został złapany, ale z tego co wiesz jest bardzo zmęczony i ranny.
- Brawo - Odrzekł chłopak schodząc na ziemie - To dobry sojusznik, czuć w nim ogień do walk oraz potyczek - Skwitował to Blaze po czym wyjął swój Ball - Poznaj mojego kolejnego Pokemona - Odparł naciskając przycisk. Przed tobą pojawił się Shiny Kingler. Pokemon był znacznie większy niż powinien. Miał prawie 2 metry! - To Claw, mam go od jakiegoś... Chyba czasu - Odrzekł nie mogąc powiedzieć konkretnej daty bo jej w sumie nie znał.

Skan zrobie ci potem na PW

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ku nieznanemu +18   

Powrót do góry Go down
 
Ku nieznanemu +18
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Pokemon Wish :: Strefa PBF :: Mistrzowie Rozgrywek :: MG Dante Aligieri-
Skocz do: